Małymi kroczkami zbliżamy się do grudnia, do świąt. Wygląda na to, że mam już komplet potrzebnych kartek. Pozostało jeszcze wypisanie kopert i oczywiście ułożenie życzeń!
W pierwszy lub drugi weekend grudnia planuję upiec pierniczki, chociaż w tej chwili nie chce mi się. W zeszłym roku jakoś mi nie wyszły najsmaczniejsze...
Na Mikołaja ubierzemy choinkę, żeby trochę się nią nacieszyć. A niedługo potem wyślę kartki z życzeniami. Takie mam plany, a jak wyjdzie? Zobaczymy!
Kolejne dwie karteczki: