Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zakładka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zakładka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 11 lipca 2016

Wakacyjne zakładki do książek!

wakacyjne zakładki
Wyjazd na wakacje kojarzy mi się z nowymi książkami do przeczytania. Tak było i tym razem, ale ponieważ te wakacje spędzam pracowicie, to postanowiłam uczcić otwarcie "letniego biura" zrobieniem zakładek i konkursem.

poniedziałek, 20 czerwca 2016

Zakładka do terminarza!

Poznałam ostatnio przedsiębiorczą kobietę, która mimo młodego wieku zakłada własną działalność i kupując nowy terminarz zaproponowała, żebym zrobiła jej zakładkę. 

czwartek, 16 czerwca 2016

Upominek dla małej dziewczynki!

kartka + zakładka
Niestety Janek nie będzie mógł pójść na urodziny do swojej koleżanki z przedszkola, ale zrobiłam z tej okazji kartkę i zakładkę do książki. Dołożymy do upominku, który synek sam wybierze. 

środa, 4 maja 2016

Kubuś Puchatek rozdaje zakładki - WYNIKI ZABAWY!

Pierwszy post majowy musi być fajny, prawda? Dziękuję Wszystkim, którzy wzięli udział w kubusiowej rozdawajce i zaproponowali mi kolejne książki do przeczytania. 

środa, 27 kwietnia 2016

Kubuś Puchatek rozdaje zakładki do książek!

kubuś puchatek i zakładki
O naszej rodzinnej słabości do Kubusia Puchatka pisałam w 2013 roku przy okazji opisywania Jasia fascynacji kultowymi bohaterami. Później robiłam zakładki do książek z tym popularnym misiem, które nadal bardzo się podobają o czym świadczą maile z zapytaniami. 

poniedziałek, 23 listopada 2015

Kubuś Puchatek ciągle zachwyca...

     Kubuś to bardzo fajny miś i dlatego mój młodszy synek także go uwielbia. Już kiedyś opisałam jak to Kubuś rządzi w naszym domu, więc w wolnej chwili możecie poczytać.

czwartek, 12 listopada 2015

So many books, so litlle time

     Wciągnęłam się ostatnio w robienie zakładek do książek. Po pierwsze mają one zadziwiającą umiejętność znikania, po drugie to doskonały upominek, dodatek do prezentu książkowego.

środa, 4 listopada 2015

Pomysł na prezent świąteczny, czyli zrób to sam!

     Dzisiaj przedstawię drugi pomysł na prezent, a właściwie upominek świąteczny. Coś, co ucieszy każdego czytelnika - zakładka do książki. Drobiazg, ale bardzo przydatny. Zakładką może być wszystko, od paragonów sklepowych do zdjęć. Jednak posiadanie ładnej i praktycznej zakładki to przyjemność. O ile to, czy zakładka jest ładna to kwestia gustu, to o praktyczności nie ma co dyskutować.

czwartek, 8 października 2015

Zakładka do książki

     Moje zapotrzebowanie na zakładki do książek w ostatnim czasie wzrosło. Niedawno pokazywałam Wam różową wersję, którą zapakowałam do tytki na Craft Party w Poznaniu, a dziś druga, bardzo podobna.

poniedziałek, 28 września 2015

Fall in Love...

     Jesień z jej charakterystycznymi kolorami nie jest dla mnie. Owszem lubię ten krajobraz - liście pożółkłe, kolory dyni, brązy itd. Nie lubię jednak nosić tych kolorów na sobie i nie wychodzi mi używanie ich w moich pracach. Nie moja bajka.

poniedziałek, 25 maja 2015

Zakładki dla Bee Scrap

zakładki do książek dt bee scrap
     Dziś tradycyjnie na blogu Bee Scrap pojawił się mój wpis i nowe prace. Nie jedna, a trzy zakładki do książek.
     Więcej zdjęć na blogu Bee Scrap. Zapraszam.

Udanego poniedziałku!

poniedziałek, 22 kwietnia 2013

Komplet na urodziny kobiety!

Weekend minął szybko, ale bardzo sympatycznie. Odwiedziliśmy znajomych w Warszawie, a ponieważ koleżanka niedługo ma urodziny to przygotowałam kartkę i zakładkę do książki.

wtorek, 18 grudnia 2012

Kiermasz świąteczny w Cafe Kika

kartki, notesy, zakładki do książek
Zjawiam się po dłużej nieobecności...Z kilku powodów, ale właściwie mogę tylko przeprosić tych, którzy mimo wszystko zaglądali szukając nowych informacji. Przepraszam. 

sobota, 23 czerwca 2012

Dzień Ojca, czyli czekolada i zakładka do książki

zakładka i opakowanie czekolady
To wyjątkowy dzień! Wyjątkowy, bo swoje święto obchodzą tatusiowie. Trudno mi powiedzieć, w którym momencie mężczyzna czuje się Tatą? Czy w chwili, gdy jego partnerka mówi mu o ciąży, jak usłyszy pierwsze bicie serca, gdy ujrzy je na świecie, czy dopiero, gdy dziecko samo powie ta-ta?

niedziela, 9 października 2011

Głosowanie na kobiety

Dzisiaj wybory. Właściwie to nie znam się na polityce, chociaż uważam, że głosowanie to mój obywatelski obowiązek. W związku z tym dzisiaj kilka słów Piotra Pacewicza, które zacytuję i z którymi się zgadzam.

(...)"Powinnyśmy wybrać kobiety...Właściwie dlaczego? Po co?
Powód najważniejszy, najtrudniej uchwytny. Głosując na kobiety uczestniczymy w globalnej kulturowej zmianie, na którą przez pierwsze 20 lat po 1989 roku nie było u nas klimatu. Wyłoni się z niej - to moja wiara i nadzieja - świat sprawiedliwszy i szczęśliwszy. (...)
Złość ogarnia mnie również na widok partyjnych króliczków używanych w kampanii zgodnie z regułami seksistowskiej mass kultury. W PiS wianuszek ślicznotek ma pomóc prezesowi ponownie ukraść księżyc.(...)
Chciałbym mieć więcej posłanek bo - jak pokazują międzynarodowe badania - kobiety idą w politykę, by załatwić konkretne sprawy i wręcz rezygnują, jak się uda.(...) A w nowym Sejmie będzie potrzeba - już przy tworzeniu rządu - rzeczowości, umiaru i rozsądku, zamiast politykierstwa i populistycznych popisów.
Nowy Sejm musi też ulepszyć w Polsce system opieki nad dziećmi i ludźmi starymi i zmodyfikować prawo pracy tak, żeby kobiety mogły godzić ambicje zawodowe z macierzyństwem - inaczej Polska będzie się nadal starzeć.(...)
Zakładam, że posłanki - niezależnie od politycznych barw - stworzą lobbing wrażliwości, który przesunie nasze zainteresowania ze stadionów, czołgów i historycznych rozrachunków na żłobki, kulturę i życie Polaków tu i teraz. (...)
Badania prof. Małgorzaty Fuszary pokazały, ze w radach gmin, gdzie przewagę mają kobiety, słabsze są układy klientelistyczne i mniej spraw załatwia się pod stołem. To nie zasługa kobiecej uczciwości, tylko socjologiczna prawidłowość - kobiety jako nowi gracze osłabiają stare układy. (...)
Szukanie kobiet na liście ulubionej czy choćby najmniej nielubianej partii może dostarczyć brakującej kropelki motywacji, by mimo wszystko iść na wybory."

Mam nadzieję, że odwiedzający wybaczą mi te zapuszczenie się w rejony polityki. Cytowane fragmenty pochodzą z piątkowej Gazety Wyborczej.

Wczoraj zainspirowana kursem zrobiłam zakładkę, taką trochę nietypową.
Co myślicie?