niedziela, 23 września 2012

Już po..

    Na weselu było uroczo, wzruszająco, sympatycznie. Pojadłam i potańczyłam. Jakoś wytrzymałam rozłąkę z Jasiem, bo wiedziałam, że u dziadków ma jak w niebie. Moja nowa sukienka i buty dały radę, a fryzjerka poradziła sobie z moimi włosami i całkiem fajnie je podpięła. Upięcie wytrzymało nockę:)

***
Pokażę kolejną kartkę w pudełku z papierów Magicznej kartki, które mnie urzekły...





***
Dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze. Lubię Was czytać, więc piszcie śmiało!
Pamiętajcie o moim candy.

4 komentarze:

  1. śliczna fryzurka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękna fryzura!!! Uwielbiam takie upięcia... A kartka boska!

    OdpowiedzUsuń
  3. Kartka w rzeczywistości wygląda jeszcze bajeczniej!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny. Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz mi komentarz :)