środa, 18 maja 2011

....

Wczoraj zrobiłam jeszcze jedną karteczkę:


Mam dosyć już tej pogody. Można oszaleć, gdy brakuje słońca. Nie tęsknię za upałami, tylko promyków mi brak... Jasiu jakiś markotny, nie chodzimy na spacerki, nic tylko wyć! Prognozy są optymistyczne na najbliższe dni, tylko czy to wystarczy by naładować akumulatory?
A to uroczy facet, który pięknie się uśmiecha i ładnie śpiewa:

3 komentarze:

  1. Ulka skąd Ty bierzesz czas na te cudeńka ( o zdolnościach już nawet nie wspomnę) Mój Mały jest tak aktywny i absorbujący, że nie mam czasu na nic :( poza Nim ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moje dziecko jeszcze śpi w dzień, chociaż coraz mniej i krócej. Zostają jeszcze wieczory, chociaż nie zawsze mam jeszcze siły.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny. Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz mi komentarz :)