Już Janusz Korczak mówił:
"zawsze jak dorosły się krząta, to dziecko się plącze, dorosły żartuje, a dziecko błaznuje, dorosły płacze, a dziecko się maże i beczy, dorosły jest ruchliwy, dziecko wiercipięta, dorosły smutny, a dziecko skrzywione, dorosły roztargniony, dziecko gawron, fujara. Dorosły się zamyślił, dziecko zagapiło. Dorosły robi coś powoli, a dziecko się guzdrze".
Zapraszam wszystkich rodziców, przyszłych i obecnych, a także wszystkich tych, którym nie jest obojętny los pokrzywdzonych dzieci na stronę kampanii: Kocham. Nie daję klapsów.
Na początek polecam artykuł Nie ma klapsów, jest bicie.