środa, 27 kwietnia 2011

Ile za żłobek?

Przedłużyliśmy sobie wyjazd świąteczny.Dopiero jutro rano ruszamy do domu! Dobrze nam tutaj, chociaż tęsknię za swoim domkiem: ulubionym kubkiem, własnym łóżkiem, dużą wanną... 

Zainteresował mnie dziś artykuł w wyborczej o żłobkach. Generalnie ustaliliśmy z Mężem, że zostanę z Jasiem w domu do roku i nie widzimy problemu, żeby później przekazać go pod zorganizowaną opiekę. Nie wiem tylko czy to się będzie opłacało i czy będą miejsca? Może powinnam Młodego już zapisać, albo zgłosić? Myślę, że uzależnienie opłat od wysokości zarobków to dobry pomysł. Tylko Państwo też mogłoby jakoś wesprzeć młode mamy. Dlaczego nikt realnie nie zachęca kobiet do rodzenia dzieci? Samo gadanie nic nie daje...

Nic ostatnio nie gotowałam, żadnej kartki nie "spłodziłam". Chodzę za to na długie spacery...