poniedziałek, 26 września 2011

Jeszcze lato...

Dziś pogoda Nas rozpieszczała. Było ciepło, słonecznie, letnio. Cudnie. Zabrałam Jasia i mamę na Stary Rynek, obejrzeliśmy trykające koziołki i zjadłyśmy mega wielki deser! Mniam...

A to karteczka, pierwsza po dłuższej przerwie: