Święta spędziłam rodzinnie, chociaż niestety nadal z Jasiem walczymy z przeziębieniem. Wczoraj wieczorem jechałam do apteki całodobowej po antybiotyk dla siebie. Ile można się męczyć?
Kończę marudzenie, aby pokazać kartkę, którą zrobiłam na 80-te urodziny Babci Danuty. Kurs znalazłam tu.
Forma książki jest według mnie bardzo efektowna. Wykorzystałam papiery i stempel z Lemonade, trochę koronki i tasiemka z pasmanterii, a ozdobne guziki to recykling.
Wewnątrz "książki" wypisałam życzenia. Jak Wam się podoba kartka?
***
Dziękuję za odwiedziny, pozdrawiam słonecznie i ciepło!