niedziela, 12 sierpnia 2012

Nadal wakacyjnie

     Dni mijają szybko na spotkaniach, rozmowach i zabawie. Jakoś tak przy okazji Jaś nauczył się całkiem sprawnie wchodzić po schodach, wczoraj zaczął mówić "dziadzia", rozpoznaje "kółko, kwadrat i trójkąt", a do tego został maniakiem samochodów. Tylko to go interesuje...Facet!
     Wczoraj zrobiłam pierwszy w tym roku dżem malinowy, który uwielbiam. Jeśli dostanę jeszcze owoce na rynku to dorobię więcej.
W trakcie "sesji zdjęciowej" wieczorkiem kot ciągle wchodził mi w kadr:
Kiedy udało mi się go przegnać, to stwierdziłam, że to już trochę za ciemno na zdjęcia, ale trudno:
A jakie są Wasze ulubione dżemy?
***
Przypominam jeszcze o trwającym rozdawnictwie na moim koncie na Facebooku...
Dobrej nocki:)